środa, 17 grudnia 2014

Projekt grudzień w słowach u Różowej Klary

Dopiero dzisiaj odnalazłam "Projekt grudzień w słowach" i niby po czasie, a właściwie w połowie postanowiłam dołączyć. Decyzja szybka. Plan prosty. Więcej o akcji tu: http://www.rozowaklara.pl/2014/11/projekt-grudzien-w-sowach.html A ja od razu dziękuję, że jako niedobitek mogłam jeszcze dołączyć po dwóch tygodniach. A temat na te dni: Nie mogę żyć bez... Właśnie bez czego ja żyć nie mogę? Niby pierwsze, co przychodzi do głowy; powietrze, woda. Ale tak całkiem serio jest ogrom rzeczy, bez których może i dało by się żyć, ba na pewno by się dało, ale ja sobie tego już nie wyobrażam. Główną i to nie rzeczą, ale esencją życia są ludzie. Ci cudowni, którzy mnie otaczają, Ci wścibscy, Ci wredni, Ci nieżyczliwi, wszyscy, ale oni wszyscy są potrzebni. Nawet od tych nieżyczliwych można się wiele nauczyć - wystarczy tylko odpowiednio patrzeć. Ci bez których nie chcę się nigdy budzić rano i nie chcę, a czasem nawet nie potrafię zasypiać wieczorem.
Rzeczy bez których teoretycznie mogłabym żyć, ale nie chciałabym i nie wyobrażam sobie życia:
  • dach nad głową,
  • ogrzewanie,
  • bieżąca woda,
  • książki <3,
  • internet,
  • kąpiele z olejkami,
  • gorąca herbata, kawa,
  • zakupy!!!
  • drzewa w ogrodzie (nie lubię pustych przestrzeni) :-)
A tak w ogóle nie potrafiłabym żyć bez MARZEŃ ;-)

 

18 komentarzy:

  1. Bez marzeń stalibyśmy w miejscu :). Ładnie napisałaś o tych nieżyczliwych :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenia mnie uskrzydlają... A dzisiaj, w pewnej książce, niezbyt ambitnej przeczytałam piękne słowa: "Tylko słabe kobiety mówią: gdyby tylko... Silne działają." Postaram się, aby to było motto na nadchodzący rok. Zaczynam od...dziś ;-)

      Usuń
  2. To prawda... marzenia są potrzebne... nadają cel naszemu życiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam marzyć, a teraz nawet spróbuję spełniać te marzenia. Zobaczymy co z tego wyniknie. ;-)

      Usuń
    2. JA TEZ UWIELBIAM MARZENIA SĄ TAKIE CO SIĘ SPEŁNIAJĄ ALE I SĄ TAKIE ŻE MARZYMY,MARZYMY I MARZYMY I NIC Z TEGO

      Usuń
    3. Ja zaryzykuję i spróbuję spełniać. Być może małymi kroczkami się uda ;-) Ale ten raczej nierealne też mam i jest ich parę. ;-)

      Usuń
  3. Tak, wiele mogłabym potwierdzić u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to chyba jesteśmy całkiem podobne ;-)

      Usuń
  4. Świetna akcja! Niestety wcześniej o niej nie słyszałam..
    Czasami to właśnie marzenia dają nam siłe do życia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejne tematy też fantastyczne, szkoda, że pierwsze dwa przegapiłam. Ale dzisiaj startuje kolejny pomysł na innym blogu i też chętnie dołączę ;-)

      Usuń
  5. Marzenia dodają siły, są motywacją! Zdecydowanie warto je mieć.
    Wyjątkowo późno, bo w niedzielę pojawi się u mnie wpis, więc wówczas podlinkuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co tam późno, zawsze to jeszcze w czasie - nie to, co jak, zgłaszać się w połowie :-p

      Usuń
  6. Zgadzam się w wielu kwestiach a zwłaszcza książki i kawa :) Pozdrawiam serdecznie i życzę Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i nawzajem ;-) Książki z kawą najlepsze ;-)

      Usuń
  7. Świetny wpis, otworzyłas mi oczy na fakt, że i bez tych wrednych ludzi w pewien sposób nie da się żyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, od tych mniej sympatycznych można się też wiele nauczyć, "co Cię nie zabije, to Cię wzmocni" ;-)

      Usuń
  8. oo takbardzo fajnie napisane najbardziej zaskoczyły mnie olejki zapachowe ale pozytywnie;)

    OdpowiedzUsuń