piątek, 12 grudnia 2014

Snikers, sernik puszysty i szachownica

Na życzenie Kasi przepisy na dwa ciasta, plus gratis sernik, bo jest obłędny. Kiedy byłam dzieckiem pamiętam, jak kupowało się taki na święta, na styropianowych tackach, szczelnie owinięty folią. Ten smak powrócił jakiś czas temu dzięki cudownemu przepisowi. Przyznam szczerze, że kilkakrotnie próbowałam zrobić sernik z gotowego sera sernikowego i ani razu się nie udało tak, jak powinno, aż trafiłam na ten przepis. Po prostu cudo, jakby wypełniony bąbelkami, delikatny, pyszny.
Przepis znajdziecie tu: http://smakolyki-moniki.blogspot.com/2013/02/sernik-puszysty.html

Jedyne, co zmieniłam, a właściwie dodałam w przepisie, to biorąc pod uwagę, że użyłam sera sernikowego waniliowego z Biedronki i wydawał się on dość rzadki, dodałam cztery porządne łyżki kaszy manny. Poza tym ciasto upiekłam jednego dnia i pozwoliłam mu przeleżeć w piekarniku do kolejnego dnia. Urzekło mnie smakiem.

Snikers,

Oryginalny przepis na ciasto znajdziecie tutaj http://www.domowe-wypieki.pl/przepisy-ciasta-inne/383-przepis-na-ciasto-snikers. Ciasto wypróbowane, pyszne. Jedyne co zmieniłam, to z braku wystarczającej ilości orzechów do ozdobienia wierzchu ciasta użyłam wiórek. Także smakowało mi bardziej niż wiele innych i dlatego znajdzie się na świątecznym stole.


Szachownica
Przepis, nieco zmodyfikowany pochodzi z "Wielkiej księgi ciast siostry Anastazji". Książkę dostałam w prezencie i uwielbiam ją. W oryginale placek nazywa się "ciasto szach-mat". Z racji, że moje ma trochę inny biszkopt i i parę kolejnych zmian, to i zmiana nazwy nastąpiła.
Składniki:

Biszkopt
  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 0,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 czubate łyżeczki kakao
Białka ubijamy na pianę, dodajemy cukier, mieszamy, dodajemy kolejno żółtka, mieszamy, następnie dodajemy mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i kakao jeszcze raz jak najdelikatniej mieszamy. Pieczemy około 25 minut w 180 stopniach.

Masa:
  •  gotowy krem waniliowy
  • 6 łyżeczek żelatyny
  • 0,5 litra śmietany kremówki
  • cukier puder do smaku
  • kilka kropel ulubionego aromatu do ciast
Krem przygotowujemy według przepisu na opakowaniu (ja przygotowałam krem, do którego dodaje się tylko mleko). Żelatynę rozpuścić w 0,5 szklanki wody. Dokładnie wymieszać i ostudzić. Śmietanę ubić z cukrem, dodać żelatynę. Połączyć krem z masą śmietanową i niewielką ilością aromatu.

Dodatkowo:
  • starta czekolada do posypania
Biszkopt przekroić na dwa blaty - grubszy i cieńszy. Grubszy pokroić na paski o grubości około 1 cm. Układamy: cienki biszkopt niewielka ilość masy, połowa pasków, w odległości 1 cm od siebie, w pustą przestrzeń masa, następnie podobnie druga warstwa, ciasto na białą masę, biała masa na paski ciasta z poprzedniej warstwy. Całość wyrównujemy resztą masy, posypujemy startą czekoladą.

Ciasto wygląda mniej więcej tak: http://domowetorty.bloog.pl/id,338654216,title,CIASTO-SZACH-MAT,index.html?smoybbtticaid=613f77

12 komentarzy:

  1. Pełen profesjonalizm:) Ja tylko ozdabiać umiem, jeśli chodzi o smak, to zawsze jest kontrowersyjny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu ;-) Z takich, które lubmy polecam jeszcze Kilimandżaro również siostry Anastazji, oczy carycy i piernik z ptasim mleczkiem. A no i oczywiście najprostszy tort i chętnie wynajmę Cię do dekorowania, bo to akurat mi chyba idzie najsłabiej ;-)

      Usuń
  2. Ja robię sernik z masy waniliowej z Biedronki z brzoskwiniami, wychodzi delikatny jak pianka. :)
    Dziękuję za przepisy. Wszystkie jutro podrukuję i wypróbuję na pewno. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z tej samej masy, moja ulubiona w smaku ;-) Ogólnie uwielbiam piec ciasta, lubię wypróbowywać nowe przepisy, tylko ostatnio jakoś z czasem średnio. Kiedy wypróbujesz daj znać, jak wyszło ;-)

      Usuń
    2. Oczywiście. Teraz w kolejce mam pączki i bułeczki drożdżowe z przepisu pewnej starszej pani, za tydzień ciasta na roczek, później święta, więc pewnie na sylwestra wypróbuję Twoje przepisy. ;)

      Usuń
    3. Bułeczki drożdżowe mmm... Uwielbiam, sam zapach kocham nie mówiąc o smaku ;-)

      Usuń
  3. Zawrót głowy, wszystkie ciasta, które lubię najbardziej. Dzięki i pozdrawiam. Ciekawe co mi wyjdzie, bo taka średnia ze mnie kucharka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam zacząć od snikersa, nie może się nie udać, a poza tym rozpływa się w ustach, przynajmniej naszych. Uwielbiam masę krówkową, tak że dla mnie ideał. ;-) Smacznego i pozdrawiam ;-)

      Usuń
  4. No to pięknie!! Prawie godzina 22 a ja już głodna i z uczuciem "coś bym zjadła" :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w tej chwili mam uczucie: coś bym zjadła, czegoś bym się napiła, ale już coś zjadłam, już wypiłam i jeszcze bym tak coś... ;-) Nie zaproszę Cię, bo tylko ciastkiem mogę poczęstować do kawy w tym momencie. Jak tylko coś upiekę od razu czuj się zaproszona na wirtualny kawałek. ;-) A gdybyś kiedyś była w pobliżu zapraszam na prawdziwy ;-)

      Usuń
  5. Jedzenie serników to moja pasja, ich pieczenie też, ale z jedzeniem nic nie wygra. ;) Na Święta przygotuję aromatyczny dyniowy, już nie mogę się doczekać :).

    ps. Też mieszkam na wsi. Co prawda dość nietypowej, bo i z przedszkolami, i z ośrodkiem zdrowia, nawet z supermarketem, ale zawsze tęsknię do wsi, w której się wychowałam, tu czuję się najlepiej. Bo tu i powietrze świeże, i jajka od kury lepiej smakują, i te pola, co się ciągną po horyzont, zachwycają :). Tu chcemy z Mężem wrócić i budować dom, wbrew wszystkim, którzy mówią, że chyba oszaleliśmy, żeby zaczynać życie w miejscu, gdzie takie bezrobocie, a do dużego miasta ponad godzina drogi. Wiem, że jeśli tylko mocno się czegoś chce, to wszystko się uda i wszystko da się zorganizować :)).

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę Ci Justyno, żeby udało się tak, jak sobie wymarzysz, ale z taką determinacją dacie radę wszystko zrobić. Oj u mnie też jedzenie bierze jednak górę. A na ten dyniowy serniczek już możesz mnie zapisać, gdyby jakiś okruszek został ;-)

    OdpowiedzUsuń