czwartek, 4 grudnia 2014

Zwyczaje, kolędy, potrawy wigilijne - książka "Polskie Boże Narodzenie"

Przygotowując mikołajkowe zamówienie dla Pawła pomyślałam także o sobie i przy okazji dodałam do listy dwa ckliwe romansidła ze świętami i choinką w tle oraz książkę, do której szczególnie nie byłam przekonana, ale niska cena zdziałała swoje i proszę oto wczoraj trafiła w moje skromne progi. Miejsce na mojej półce zajmuje co prawda kilka pozycji na temat kuchni świątecznej, ale żadna z nich nie zahacza przy tym o tradycje świąteczne. "Polskie Boże Narodzenie" książka, a właściwie, jak czytamy na okładce album naprawdę miło mnie zaskoczył.
Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jestem tą pozycją zachwycona. Album w twardej oprawie, wydany w 2014 roku przez wydawnictwo Olesiejuk to 96 stron, które poleciłabym każdemu chociaż przejrzeć przed nadchodzącymi świętami. Książka podzielona jest na trzy części:
  1. Świąteczne zwyczaje
  2. Najpiękniejsze kolędy
  3. Dania wiglijne
W pierwszej części poznajemy na przykład symbolikę potraw wigilijnych, czy choinki, którą wielu z nas traktuje w obecnych czasach wyłącznie, jako ozdobę. W drugim module znajdziemy przepiękne kolędy, między innymi "Bóg się rodzi", "Gdy śliczna Panna", czy "Lulajże, Jezuniu". Na samą myśl o wspólnym śpiewaniu kolęd po kolacji w Wigilię, z książką tą rozłożoną na stole robi się cieplej na sercu. Trzecia część zawiera najistotniejsze przepisy na potrawy wigilijne; karpia po żydowsku, zupę rybną z pulpetami, czy mniej znane krokiety orzechowe na kapuście z winem oraz ciasta, już po samej ilustracji nabieram ochoty na piernik staropolski.



Powiedziałaby, że wnętrze książki jest znacznie bardziej zachęcające, niż okładka, iście świąteczne. Album musi mieć coś w sobie, skoro Paweł już sobie go upodobał i stwierdził, że ta książka musi być jego, a nie mamy.
Na okrasę dodam jeszcze foto tego, co zamówiłam ostatnio dla Pawła i powiem, że ucieszyłam się rozpakowując przesyłkę, bo sądziłam, że puzzle będą znacznie mniejsze.





4 komentarze:

  1. hm podoba mi się, muszę chyba zamówić jakieś świąteczne książeczki Żukowi - może humory nam się poprawią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ilonko, chętnie pokazałabym wnętrza tych i innych książeczek świątecznych, które mamy naszykowane dla Pawła, ale jest problem, mianowicie nie mam jak obfotografować, bo Młody jeszcze ich nie widział. Podejrzewam, że 6 grudnia post z wnętrzami już się pojawi. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Świąteczny nastrój i chyba zakupię sobie "Polskie Boże Narodzenie". Urzekły mnie ilustracje i Twój opis :) Pozdrawiam Mikołajkowo! www.mamatataibabelek.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję ;-) Wczoraj miał się pojawić obiecany post z książkami dla dzieci, niestety internet zaczął płatać figle :-( Książkę polecam z czystym sumieniem, na tle pozostałych tego typu z mojej półki wypada najlepiej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń