wtorek, 13 stycznia 2015

Na każde jego żądanie

Już miałam pisać parę słów o książce "Sprzedana", bo przeczytałam ją ponad tydzień temu, ale jakoś zebrać się nie potrafię, cały czas odczucia co do niej pozostają mieszane, a biorąc pod uwagę, że historia wydarzyła się na prawdę, sama nie wiem co powiedzieć. W piątek dotarło do mnie ostatnie zamówienie książkowe i zabrałam się do czytania. Rozpoczęłam od "Na każde jego żądanie", którego autorką jest Sara Fawkes i wczoraj skończyłam czytać tom 2. Przyznam szczerze, że z powieściami erotycznymi nie wiele miałam do czynienia i początkowo do tej pozycji również miałam mieszane uczucia, ale nie zrażając się czytałam dalej i fabuła mocno mnie wciągnęła. Pierwszy tom zawiera oczywiście wiele scen erotycznych, niektóre nieszczególnie przypadły mi do gustu. Tak, czy inaczej pod koniec pierwszej części i przez całą część drugą czułam się, jakbym oczyma wyobraźni widziała film akcji z wątkiem romantycznym. Cała część druga to ucieczki, pościgi, wybuchy, strzelaniny i wiele sekretów odkrywanych powoli. Już w pierwszym tomie zaczyna się coś dziać i właśnie dzięki temu nabrałam ochoty na czytanie. Ku swojemu zaskoczeniu najbardziej polubiłam postać przemytnika broni Lucasa i jemu kibicowałam najbardziej. W drugiej części główny bohater Jeremiah też był ciekawą postacią, jednak przeczytanie pierwszej i opisu kary jaką zafundował Lucy za opuszczenie domu, kiedy maiła być pod ochrona rzucało mi cień na jego postać w drugim tomie. Tak czy owak ogólnie książka mnie zaciekawiła i z niecierpliwością czekałam na to, jaki będzie koniec historii.
"1. miejsce na Amazonie w kategorii Literatura: Erotyka 1. miejsce na Amazonie w kategorii Erotyka: E-booki (Kindle) 2. miejsce na Amazonie w kategorii Erotyka: Najbardziej oczekiwane książki Bestseller „USA Today”
Kolejna wielka transakcja w świecie wydawniczym! napisał „The Hollywood Reporter”
Kolejny samodzielnie wydany e-book z gatunku „podobnych” do Pięćdziesięciu twarzy Greya (Fifty Shades like) został kupiony przez wielkie wydawnictwo amerykańskie St. Martin's Press i będzie wydany jako wiodący tytuł jesieni. Szczegóły transakcji nie zostały ujawnione.
Kolejny niebotyczny sukces kobiety, która pisze o sobie „dziewczyna z Kalifornii, miłośniczka likieru i motocykli, i autorka opowieści o facetach alfa i kobietach, które oni uwielbiają.”
Kolejny Kopciuszek spełniający żądania miliardera. Ale tym razem oprócz tego, co uwiodło 30 milionów kobiet na świecie w Pięćdziesięciu twarzach Greya, mamy mrożącą krew w żyłach akcję i niebezpieczeństwo wynikające nie tylko z dominacji jakże atrakcyjnego miliardera, który ma swoje mroczne tajemnice. A dotyczą one nie tylko upodobań seksualnych… Czyli: więcej akcji, więcej seksu, co czytelniczki nagradzają najwyższym miejscem na Amazonie. Młoda niedoświadczona dziewczyna dostaje dorywczą pracę biurową. Nawet w najśmielszych marzeniach nie przyszłoby jej do głowy, że ten bajecznie przystojny nieznajomy, którego spotyka w windzie, to szef całej wielkiej korporacji. I że ma wobec niej zupełnie niewyobrażalne plany… Wciągnie ją w wir nie tylko dominacji i mrocznych fantazji erotycznych, ale i w międzynarodową grę szpiegostwa korporacyjnego"
"Mężczyzna z przeszłością wypełnioną cierpieniem i dziewczyna ze złamanym sercem prowadzą niebezpieczną grę w świecie wielkich korporacji, brudnych interesów i rodzinnej zemsty… Tajemniczy miliarder Jeremiah Hamilton wyrwał dwudziestoczteroletnią Lucy Delacourt ze spirali niepowodzeń, jakim było jej życie. Wciągnął w wir dominacji, mrocznych fantazji erotycznych i w ekstrawagancki świat najbogatszych. Bezpieczna w ramionach wpływowego protektora, Lucy uwierzyła, że wreszcie znalazła swoje miejsce. Aż do chwili, gdy wypowiedziała o trzy słowa za dużo... Odtrącona przez mężczyznę, którego kocha, Lucy nie ma jednak czasu na rozpacz. Zostaje porwana. Niebezpieczny Lucas Hamilton potrzebuje jej do własnych celów: chce zemścić się na bracie za to, że ukradł mu rodzinne imperium. Położenie Lucy byłoby lepsze, gdyby Lucas nie próbował jej uwieść – i gdyby umiała mu się oprzeć… Czy Lucy ulegnie kolejnemu mężczyźnie, który zawsze dostaje to, czego zażąda?"
Cena okładkowa: 37,80 zł
Do kupienia między innymi tu: http://www.wydawnictwoamber.pl/

24 komentarze:

  1. Zaintrygowałaś mnie... Mam nadzieję, że to coś innego niż Grey...;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Przyznaję się bez bicia, że jak wiesz Greya na razie nie czytałam i po twojej recenzji trylogii Greya sięgnęłam po "Na każde jego żądanie". Zaczyna się tak, jak ostatnio chyba wszystkie powieści erotyczne z tego, co słyszałam, ale, kiedy ktoś zaczyna czyhać na życie Jeremiaha i Lucasa, a później także Lucy i gra z nimi w kotka i myszkę historia wciąga. Przynajmniej mnie wciągnęła bardzo i posmutniałam na myśl, że to już koniec.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja wiem czy dużo? Wczoraj nic, dzisiaj tyle wrażeń, że podejrzewam, że tez nic, jedynie Pawełkowi coś ;-)

      Usuń
  3. Trylogia Greya przypadła mi do gustu, więc przypuszczam, że "Na każde jego żądanie" również mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego co piszesz to ta książka jest bardzo podobna do Grey'a.
    Czyta się szybko i równie szybko o niej zapomina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Greya nie czytałam, wybieram się do kina więc może będę miała jakiś obraz i porównanie ;-) Na razie wydaje mi się, że postaci na jakiś czas zostaną w pamięci. Pierwsza część była znośna, ale mnie nie zachwyciła, natomiast druga, kiedy życie bohaterów wisi na włosku, a seks jest może z 5 razy w całej opowieści wywarła wrażenie ;-)

      Usuń
  5. O rany, zazdroszczę czasu na te książki... Tak tęsknię za wolnym czasem na książkę. Blog pochłania go sporo, ale zawsze to okno na świat...
    Ale wierzę, że czas jeszcze przyjdzie :) Zwłaszcza, ze teraz mam na głowie certyfikat do zdania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, jak certyfikat czeka, to wiadomo. Ja blogiem zajmuje się głównie w niedzielę, faceci mają ją dla siebie, a w ciągu tygodnia wstawiam posty i komentuję ulubionych ;-) A książki czytam wieczorami, kiedy Paweł ogląda bajkę zaczynam czytać i tak gdzieś do 24. Ale uwielbiam to ;-)

      Usuń
  6. Poleciłaś mi dobrą pozycję na ciążową bezsenność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu ;-)

      Usuń
  7. Nie czytałam Greya, choć za każdym razem w księgarniach to pierwsza pozycja, która mi wpada w ręce. Chętnie poszukam tej pozycji co opisujesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Arosie nie drogo i z tego, co pamiętam księgarnia Oczytani ma w bardzo niskiej cenie ;-)

      Usuń
  8. Być może się skuszę, choć dziś wypożyczyłam świeże tomiska do przeczytania więc mam co robić :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja biblioteka jest średnio zachęcająca, chyba pozostają mi tylko zakupy :-(

      Usuń
  9. Jak ja bym chciała znaleźć chwilę na przeczytanie jakieś książki, cokolwiek, aż mnie skręca jak czytam twoje recenzje ;D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie i u mnie przerwa, jutro też nic, bo cały wieczór zajęty i w sobotę pewnie też się nie uda, ale pewnie w niedzielę dam radę - zbieram się na "Bezradnik małżeński" ;-)

      Usuń
  10. A ja ostatnio w tyle ;) Dopiero Mikołaj przyniósł mi "50 twarzy Graya" ;p Na razie leży i korci, chociaż chciałabym się za nią zabrać, ale tyle rzeczy jest do zrobienia na już... A Ty już korcisz następnymi... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już zaczęłam wreszcie kolejną: "Bezradnik małżeński" super lekka książka, choć do przemyśleń też skłania momentami i też jestem zadowolona, że na nią trafiłam ;-) Na Graya wybieram się do kina i mam nadzieję, że dotrę ;-)

      Usuń
  11. Greya polecam przeczytać- nie oglądać. I wielkim minusem jest, że nie wydadzą reszty serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem chętna na przeczytanie, ale jakoś póki co się mijam, tak, że chyba najpierw obejrzę :-p

      Usuń
  12. Moja ulubiona ! Książki wciągnęły mnie totalnie. Fabuła trzymająca w napięciu - czyta się jednym tchem :)

    OdpowiedzUsuń